Strona główna

niedziela, 26 lutego 2012

Generator postaci i nie tylko

Improwizacja nigdy nie była moją mocną stroną. Skutkiem tego moi gracze nie miewali problemów z odróżnieniem postaci tła od postaci ważnych dla scenariusza. Nie dla każdego jest to mankament rzecz jasna. Niemniej sam jako gracz zżymam się na coś takiego, więc podjąłem próbę wyeliminowania wspomnianej słabości u siebie jako MG.

Efektem jest narzędzie, generator, który znalazł swoje miejsce na jednej z podstron niniejszego bloga (podstrony są wyróżnione w menu poziomym znajdującym się na górnym obszarze). W chwili obecnej generator podczas każdej wizyty (lub po odświeżeniu) wypluwa trzy losowe słowa, czasem krótkie frazy, określające postać (oraz, bonusowo, trochę zielska, ale na tym się nie będę skupiał tym razem).

Niech każdy robi sobie z tego użytek, jak mu się żywnie podoba. Sam z generatora korzystam w sposób następujący:
  1. Odrzucam jedną z fraz, taką, która mi nie gra.
  2. Z pozostałych dwóch jedną uznaję za permanentną cechę postaci.
  3. Druga zaś określa stan chwilowy, wywołany jakimś nieodległym wydarzeniem.
Albo po prostu wyzwalam strumień skojarzeń i spisuję co ze łba wyłazi.

W efekcie w bardzo krótkim czasie choćby i najmniej ważna, przygodnie napotkana postać zyskuje głębię, a może nawet zahaczki do pociągnięcia przez graczy.

Przykład użycia

Potrzebuję na szybko stworzyć wiejską karczmę. Postanowiłem, że prowadzi ją karczmarz z żoną i dwiema córkami. Ponadto zatrudniają do pomocy stajennego. Co mi wyszło w ciągu dosłownie minuty:
  • Karczmarz - słaby, o niewyparzonej gębie, rzetelny. Czyli że prowadzeniem karczmy zajmuje się żona. On, lichy człowiek i do tego trzepnięty na coś w rodzaju zespołu Tourette'a, siedzi w kuchni i gotuje. Czasem słychać stamtąd jakieś złorzeczenia nie wiadomo na co. Miejscowi się przyzwyczaili i nie reagują.
  • Karczmarka - grzeczna, sztywna, wymyślna. Jest bardzo uprzejma, ale jednocześnie trochę spięta - usztywnia się za każdym razem, gdy słychać "klątwy" z kuchni. Jest jej głupio z tego powodu, ale nie wie, jak sobie z tym poradzić.
  • Córka 1 - przesądna, zmieszana, pesymistyczna. Jest zmieszana, bo się jej spodobał jeden z bohaterów graczy, więc obsługując go będzie się rumienić. Wiara w przesądy objawia się tym, że jest to jej ulubiony temat rozmów i zagadnięta na pewno jakoś ku niemu zdryfuje.
  • Córka 2 - marna, chciwa, wahająca się. To jest córeczka tatusia. Małomówna, mrukliwa, ale jak trzeba przypomnieć o regulowaniu należności, albo bohater da jakiś pretekst do zwiększenia ceny, to język się jej rozwiązuje.
  • Stajenny - zazdrosny, bez zahamowań, ufny we własne umiejętności. Podkochuje się w Córce 1 (ona o tym jeszcze nie wie), więc jeśli sprawy między nią a BG zajdą za daleko, to może się zrobić gorąco.
Tak to mniej więcej działa. Widzę z tego pożytek zarówno w przygotowaniu tła przed sesją, jak i wykorzystywaniu ad hoc, o ile ktoś w trakcie sesji używa urządzenia z internetem. To na koniec jeszcze raz link do generatora i zachęcam do wrzucania tutaj w komentarzach własnych przypadków użycia, tudzież uwag mniej lub bardziej konstruktywnych.

P.S. Przy tworzeniu bazy epitetów i ziół przyświecał mi zupełnie inny, większy, dalekosiężny cel (a nawet cele, bo pomysłów wiele ;), którego być może nigdy nie zrealizuję z braku czasu. Postanowiłem  więc robić bieżący użytek z powstających słowników, coby trud nie szedł całkiem na marne.