Strona główna

poniedziałek, 19 września 2011

[ED#01] Do czcigodnego Kratosa, pięści rodu Gerthor

Posiadłość Uleka, 27/3 3329 TE

Do rąk własnych czcigodnego Kratosa,
pięści rodu Gerthor

W sprawie Uleka
właściciela ziemskiego podejrzanego o uchylanie się od podatków

Zgodnie z planem do włości Uleka dotarliśmy po południu. Zważywszy na to, że następnego dnia rano mieliśmy kontynuować podróż do kopalni, czasu na dochodzenie było mało. Rozdzieliliśmy się zatem - Nilay z Usato pojechali prosto do posiadłości gospodarza, Ulsa skierował się na pola wziąć niewolników na spytki, ja zaś zakradłem się do spichlerza. Nilay uprzedził Uleka, że wkrótce dojedzie jeszcze dwóch posłańców, więc żeby szykował kwatery dla czwórki gości. Tak też się stało i po wspólnej kolacji, podczas której była okazja porozmawiać z gospodarzem, spędziliśmy spokojną noc. W skutek przeprowadzonego śledztwa zgromadziliśmy wiedzę o następujących faktach:
  • Zboże na polach Uleka jest połowę niższe niż na polach jego sąsiadów.
  • Spichlerz jest pusty.
  • Nieopodal spichlerza znajduje się krąg zwęglonej ziemi, powstały najpewniej po paleniu dużej ilości zboża.
  • Świadkowie zeznawali, że ziarno zebrane podczas ostatniego zbioru zostało zaatakowane przez jakiegoś grzyba i z tego powodu trzeba było wszystko spalić.
  • Świadkowie zeznawali, że w wielkim pośpiechu i po zawyżonych cenach udało się kupić nasiona do ponownego obsiania pól, co też niezwłocznie uczyniono.
  • Ze względu na ograniczony czas nie udało nam się porozmawiać z gospodarzem, od którego zakupiono zboże do ponownego zasiewu, żeby potwierdzić zebrane zeznania.
  • Gospodarz ma tuzin i cztery córki, z których tylko niewielką część wydał za mąż. A, jak wiadomo, wydanie panny kosztuje.

Jak widać, nie znaleźliśmy niczego, co mogłoby podważyć wersję wydarzeń przedstawioną przez Uleka. Jeśli za tą sprawą kryje się coś więcej, to z pewnością trudno było to odkryć w ciągu jednego popołudnia. Jakkolwiek, zaatakowanie zboża przez grzyb wydaje się faktem. Można co najwyżej domniemywać, czy Ulek mógł mieć jakiś interes w tym, żeby zarazić własne zboże samemu.

Z wyrazami szacunku,
Grun, posłaniec